Oświadczenie pisemne nt. hiszpańskiej prezydencji w UE...
 |
Poseł Lidia Geringer de Oedenberg odniosła się pisemnie do debaty na temat podsumowania hiszpańskiej prezydencji w Radzie Unii Europejskiej. Stanowisko Poseł:
Zakończona niedawno hiszpańska prezydencja w Radzie Unii Europejskiej była, z co najmniej kilku powodów, jedną z najważniejszych w minionej dekadzie.
Po pierwsze, Hiszpania musiała zmierzyć się z trudnym zadaniem "przetestowania" zmian wprowadzonych przez traktat z Lizbony. Zmiany te udało się wdrożyć sprawnie, mimo, iż prawie do początku prezydencji rząd w Madrycie nie wiedział, w oparciu o który traktat będzie kształtował unijną agendę.
Po drugie, Hiszpania musiała stawić czoła największemu kryzysowi finansowemu w historii wspólnej waluty euro. Wszystkim, którzy sceptycznie oceniają niedawno zakończoną prezydencję, chciałabym przypomnieć, iż rząd Hiszpanii jako jeden z pierwszych właściwie oszacował skalę kryzysu i domagał się wprowadzenia skutecznych środków zaradczych, między innymi sankcji za przekraczanie limitu dopuszczalnego deficytu budżetowego.
Po trzecie, prezydencję hiszpańską należy docenić za ogromny wkład pracy dotyczący negocjacji SWIFT oraz kształtu Europejskiej Służby Działań Zewnętrznych. Dzięki mało efektownej, na pierwszy rzut oka, pracy Madrytu porozumienie w obu obszarach jest teraz na wyciągnięcie ręki.
Bilans prezydencji hiszpańskiej w Radzie Unii Europejskiej z całą pewnością można uznać za pozytywny. Miejmy nadzieję, że właśnie rozpoczęta prezydencja Belgii podtrzyma dotychczasowe tempo pracy i podąży drogą wytyczoną przez rząd w Madrycie.
źródło: informacja własna |