Oświadczenie pisemne nt. Iranu...
 |
Do końca 2010 r. zostały trzy miesiące, tymczasem wymiar sprawiedliwości Islamskiej Republiki Iranu zdążył już ogłosić w tym roku 2 tys. wyroków śmierci. Idąc na chwilę na rękę władzom Iranu i zakładając, że ostatni kwartał nie przyniesie ani jednej takiej kary, a my wiemy o wszystkich wyrokach, dziennie 5-ciu obywateli Iranu dowiaduje się o tym, że wkrótce straci życie.
Rano może to być Sakineh Mohammadi-Ashtiani - skazana w 2006 r. na ukamienowanie za cudzołóstwo. W południe może paść na Mohammada Mostafaei - adwokata i obrońcę praw człowieka, który w obawie przed aresztowaniem i represjami zbiegł z Iranu. Po południu ofiarą irańskiego reżimu pada Nasrin Sotoudeh - walcząca o zmniejszenie liczby wyroków śmierci dla nieletnich; natomiast wieczorem - za udział w ulicznym proteście - aresztowana zostaje obywatelka Holandii Zahra Bahrami. W końcu, po piąta, nienazwaną ofiarę władze Iranu sięgają w nocy - podczas tajnych zatrzymań.
Dlatego stanowczo domagamy się zniesienia kary śmierci w Iranie, zniesienia kary ukamienowania dla Sakineh Mohammadi-Ashtiani i zwolnienia z aresztu Zahry Bahrami. Przypominamy również, że Iran jest sygnatariuszem Międzynarodowego Paktu Praw Obywatelskich i Politycznych, który w art. 18 mówi: "Każdy ma prawo do wolności myśli, sumienia i wyznania".
źródło: informacja własna |